niedziela, 5 marca 2017

Na drutach. Wiosenna prostota za 20 zł

Szkoda, że nie ma już tej włóczki w produkcji, ani sprzedaży. To wiskoza firmy Arelan. Średniej grubości, bo 320 m w 100 g. Nie wiem, ile kosztowała w pełnej cenie, bo ja zauważyłam ją dopiero na wyprzedaży w internetowym sklepie Arelanu, kosztowała wtedy niecałe 4 zł za motek i była dostępna w 2 kolorach: naturalnym, czyli mlecznej bieli i ciepłym czerwonym. Kupiłam sobie jednej i drugiej po 0,5 kg i dzisiaj żałuję, że tylko tyle. Włóczka chwilę dłuższą, czyli parę miesięcy nabierała mocy w pudle. Potem powstała z niej ta oto, prościutka tuniko-sukienka
Tunika za 20 zł z wiskozy Arelanu fot. Wierzbowisko
I zakochałam się w tej wiskozie. Miękko się układa, oddycha o niebo lepiej niż akryl, jest też od niego o wiele chłodniejsza. Nie rozciąga się po praniu, nawet przy zwirowaniu w pralce (po uprzednim upraniu ręcznym oczywiście).
No i była mega tania oraz wydajna. Na tę tunikę, robioną najprościej, jak się da - z wykorzystaniem jedynie oczek prawych i lewych oraz łańcuszka na szydełku, jakim wykończony jest dół (dokłądny opis znajdziecie na moim drugim blogu Ciuchy Ręcznie Robione
Pochwalę się jedynie, że na luźny ciuch do kolan, przy wzroście 172 cm i rozmiarze ok. 44 zeszło ok. 45 dag włóczki (druty proste nr 4). Czyli - 20 zł kosztowała ta fajna tunika. Zrobię sobie oczywiście też taką czerwoną, ale najpierw muszę wydziergać teściowej obiecany sweter.

1 komentarz:

  1. Czasem trafisz na super włóczkę i wtedy wychodzą z niej takie fajne cuda! Tuniczka jest ekstra i będzie się świetnie nosić tej wiosny! Pozdrawiam cieplutko, Krysia

    OdpowiedzUsuń